Tym razem to nie łobuzerski wybryk, ale tło teledysku – mysłowicki Rynek wypełniła dziś piana i mydlane bańki. Z okazji otwarcia Strefy Chilloutu na głównym placu miasta odbyła się impreza, zaproszono młodzież, a film z całego wydarzenia będzie promował tegoroczną akcję Niech Żyje Rynek.

– Chcemy zachęcić mieszkańców do tego, aby odwiedzali płytę Starego Miasta nie tylko w weekendy, ale na co dzień – mówi Michał Skiba, dyrektor MOK. http://mysnet.pl/z-zycia-miasta/w-pianie-i-bankach-ruszyla-strefa-chilloutu/

Gepostet von Co Tydzień Mysłowice am Donnerstag, 6. Juni 2019

– Chcemy zachęcić mieszkańców do tego, aby odwiedzali płytę Starego Miasta nie tylko w weekendy, ale na co dzień. Towarzyszy nam dj i piana party – mówi Michał Skiba, dyrektor MOK.

Co na to sama młodzież?

– Można spędzić czas ze znajomymi, fajnie jest sobie posiedzieć, iść na lody – mówi Emilia.

– Super inicjatywa, w końcu ten Rynek ożyje – cieszy się Piotr.

– Mysłowice się rozwijają, to pewnie ludzi zachęca poniekąd, jeżeli coś jest za darmo. Myślę, że to jest fajny pomysł – zdradza Dominika.

Akcja Niech Żyje Rynek już trzeci rok z rzędu będzie wnosić energię na główny plac miasta. I tym razem zaplanowano szereg koncertów, warsztatów tanecznych i spektakli, które za darmo będą bawić mieszkańców w każdy weekend wakacji. Zapytaliśmy uczniów, na jakie wydarzenia najchętniej wpadliby na Rynek.

– Pewnie jakieś koncerty. Wtedy pewnie byśmy przyszły. Albo jakaś siatkówka, cokolwiek, żeby po prostu spędzić fajnie czas, aktywnie po prostu – wymieniają Emilia i Dominika.

– Ja na przykład pasjonuję się tańcem, więc różne kursy tańca, joga, zajęcia ruchowe – ja bym na pewno na nie przyszła – zapewnia Olga.

Już od dziś w Mysłowicach możemy skorzystać ze Strefy Chilloutu. Odpocząć na leżaku, w cieniu parasola i skosztować chłodnego prosecco prosto z baru z palet. Wszystko oczywiście w rytmie relaksującej muzyki. Wpadnijcie na Rynek zobaczyć to osobiście!