Jak poprawnie segregować śmieci, jak przygotować się do marszów i ćwiczeń w plenerze, jak prowadzić zdrowy tryb życia – tego wszystkiego i jeszcze więcej można się było dowiedzieć na pierwszym ekologicznym pikniku, który w ostatnią niedzielę odbył się na Bończyku.

Ekologia to nie tylko modny trend, ale także realna konieczność, jeżeli chcemy chronić naszą planetę. Jednym z celów organizatorów pikniku pod nazwą „Eko śniadanie na polanie”, który odbył się na placu przy kościele na Bończyku, było zwiększenie świadomości mieszkańców dotyczącej dbałości o środowisko i nasze najbliższe otoczenie.

Skąd pomysł na zorganizowanie takiej imprezy? – Często maszeruję dla zdrowia, i kiedy idę ulicami i lasem, to ręce opadają – wszędzie śmieci, wszędzie psie odchody, jeden wielki brud – opowiada organizator Piotr Olszowski ze Stowarzyszenia Inicjatyw Lokalnych Nasze Mysłowice. Do udziału i współorganizacji spotkania został zaproszony Zakład Oczyszczania Miasta, który na swoim stoisku przygotował ekologiczną grę i instruował jak prawidłowo segregować odpady.

Osoby, które przyszły w niedzielę na piknik mogły też porozmawiać z wolontariuszami, którzy przypominali o jednym z podstawowych obowiązków właścicieli psów, jakim jest sprzątanie po swoich pupilach. Prezentowali również jak należy się zachowywać w kontaktach z psem. Mieszkańcy dowiedzieli się po co do smyczy przywiązuje się żółtą wstążkę. – Żółta wstążeczka oznacza, że pies jest wylękniony, może mieć tendencję do agresji i nie życzy sobie, żeby do niego podchodzić, głaskać, wyciągać rękę – tłumaczy Monika Minko za schroniska dla bezdomnych zwierząt w Mysłowicach. Przyjaciele zwierząt promowali także tego dnia adopcję psów i kotów ze schroniska, podkreślali, że to nie wygląd powinien decydować o wyborze psa, tylko jego charakter, dopasowany do możliwości i trybu życia właściciela.

Na ekologicznym pikniku nie zabrakło stoiska lokalnej kwiaciarni z roślinami, na którym mieszkańcy mogli się zaopatrzyć w zielone ozdoby do ogródka i domu, a na warsztatach ogrodniczych samodzielnie posadzić w doniczkach kwiaty i zabrać je do domu. Jako że wiosna to także czas pobudki po zimowym bezruchu, to odbyło się spotkanie z instruktorem nordic walking połączone ze spacerem na pobliską siłownię. Kto od maszerowania i ćwiczeń na siłowni woli rowerowe wycieczki, miał okazję porozmawiać o swojej pasji z członkami grupy Rowerowe Mysłowice lub oznakować rower zabezpieczając go w ten sposób przez kradzieżą. Zgłodniali mogli się posilić tradycyjną kiełbaskę lub wegańskim śniadaniem i ciastem.

Dochód z imprezy będzie przeznaczony na organizację śniadania wielkanocnego i paczek dla samotnych i potrzebujących, które odbędzie się w Szybie Bończyk. A 13 i 14 kwietnia, również na placu św. Jana Pawła II, odbędzie się wielkanocny jarmark.