W „Lari” zebrała się prawie setka pań, by świętować wspólnie zakończenie karnawału. Tzw. babski comber zorganizowały wspólnie z laryską szkołą podstawową i radą dzielnicy.

Tradycja babskiego combra na Laryszu liczy sobie już 25 lat. Początkowo zabawy odbywały się w szkole, ale z powodu wzrastającej liczby chętnych przeniesiono balowanie do lokalu, i tak trwa od kilku lat.

Panie starannie przygotowały się do zabawy, humory dopisywały, ich przebrania były fantastyczne, zabawne, kolorowe i ciekawe. Bawiły się do późnych godzin przy muzyce Marcina Gwoździa. Siły zapewniły im obfitości stołów.

SA