Po raz ostatni umożliwiamy uchwalenie zmian w budżecie, o których radni dowiadują się tuż przed sesją, mówiła w imieniu klubu radnych Koalicji Obywatelskiej Anna Kaczmarzyk, zapowiadając wstrzymanie się członków tego klubu od głosowania nad przygotowanymi zmianami.

A te są poważne, bo dotyczą rezygnacji i przesunięć z zaplanowanych w pierwotnym planie budżetu wydatków na inwestycje i remonty. Stanowisko radnych KO podzielili radni MPS i także wstrzymali się od głosowania w tej sprawie. Tym samym żółtą kartkę dało prezydentowi większość członków rady. – To ostatni raz gdy wstrzymując się od głosu, pozwalamy na podjęcie uchwał,o poprawkach i zmianach w zgłoszonych na sesję uchwałach, o których dowiadujemy się tuż przed sesją, usłyszeli obecni na sali wiceprezydenci. Głosy radnych wstrzymujących się od głosowania nie są liczone do wyniku głosowań za i przeciw.