Jednomyślne „za” radnych Koalicji Obywatelskiej (KO), Prawa i Sprawiedliwości(PiS) oraz prezydenckiego Wspólnie dla Mysłowic (WdM) (łącznie 18 głosów) dało prezydentowi Dariuszowi Wójtowiczowi wotum zaufania po najważniejszym w tym roku głosowaniu radnych nad Raportem o stanie gminy Mysłowice za 2018 r.

W sesji uczestniczyło 21 radnych: 8 z KO, 6 PiS, 4 WdM, 3 z klubu Mysłowickie Porozumienie Samorządowe (MPS). Do takiej postawy zachęcał w swym wystąpieniu wszystkich radnych poseł Wojciech Król, mówiąc o przyzwoitości w ocenie stanu gminy, wspólnej pracy na rzecz jej naprawy i patrzenia w przyszłość miasta.

Bez głosów poparcia radnych KO udzielenie wotum zaufania Wójtowiczowi byłoby niemożliwe. Od decyzji bowiem nad oceną stanu gminy wstrzymali się trzej radni klubu Mysłowickie Porozumienie Samorządowe, które do tej pory w większości głosowań dawało urzędującemu prezydentowi jeden lub dwa głosy przewagi nad 10- osobową opozycją. Stąd komplet 6 głosów „za” radnych PiS i 4 głosów WdM nie dawało wymaganej ustawą bezwzględnej większości 12 głosów za udzieleniem Wójtowiczowi wotum zaufania.

Zmiany ustawy samorządowej w tym zakresie obowiązują od stycznia tego roku i dotyczą wszystkich włodarzy miast, nawet tych nowych, mimo iż Raport o stanie gminy dotyczy 2018 r., czyli poprzednika urzędującego prezydenta. Ustawowa zmiana nakłada też drastyczne sankcje na tych włodarzy, którzy dwa razy z rządu nie otrzymają od radnych wotum zaufania. Dwukrotny negatywny wynik głosowania daje bowiem radzie miasta prawo do ogłoszenia referendum w sprawie odwołania prezydenta.

Nowa zasada to też szansa dla mieszkańców, którzy mogą uczestniczyć w debacie nad raportem o stanie gminy. Warunkiem jest złożenie wniosku popartego 50 podpisami innych mieszkańców gminy.

Do zabrania głosu nie zgłosił się jednak żaden mysłowiczanin, nie licząc posła na Sejm RP Wojciecha Króla, który skorzystał z uprawnień jakie daje mu poselski mandat.

To najważniejsza sesja w roku i najważniejsze głosowanie, mówił m.in. w swoim wystąpieniu poseł Wojciech Król, przekonując wszystkich radnych do udzielenia wotum zaufania urzędującemu prezydentowi. Trzeba być przyzwoitym i nie obciążać urzędującego prezydenta wynikami pracy poprzedniego włodarza, argumentował przypominając, że tak Raport o stanie gminy jak i absolutorium dotyczą 2018 roku, w którym obecny prezydent zarządzał miastem ledwie półtora miesiąca.

Poinformował też, że jego zdaniem w zmienionej ustawie zabrakło zapisu zwalniającego z odpowiedzialności za stan gminy nowych prezydentów, rozpoczynających obecną kadencję zarządzania miastem.

Król przekonywał też, że miasto stojące na krawędzi tuż nad przepaścią wymaga jedności w działaniu nad jego naprawą i patrzenia w przyszłość, nie oglądając się za siebie i nie tracąc czasu na szukanie winnych. Deklarował swoje wsparcie i wsparcie radnych klubu KO dla działań naprawczych na rzecz miasta.

Tezy zawarte w wystąpieniu posła Wojciecha Króla jednogłośnie poparło 8 obecnych na sesji radnych KO, największego klubu Rady Miasta Mysłowice, głosując za udzieleniem urzędującemu prezydentowi wotum zaufania. Dziękując za udzielenie wotum zaufania, prezydent Wójtowicz wyraził nadzieję na pełniejszą i lepszą współpracę z radnymi wszystkich klubów.

gg