O 80 procent może wzrosnąć od maja br. w Mysłowicach opłata za śmieci. Planowaną podwyżkę Zakład Oczyszczania Miasta tłumaczy rosnącymi kosztami funkcjonowania spółki.

Od 1 lutego 2016 roku mysłowiczanie, którzy segregują odpady płacą co miesiąc za śmieci 12 zł od osoby. 21 zł wynosi opłata dla tych, którzy nie prowadzą selektywnej zbiórki odpadów, a więc do jednego worka wrzucają papier, szkło, tworzywa sztuczne i wszystkie pozostałe śmieci.

Jak wynika z danych urzędu miasta, w Mysłowicach deklaracje o odbiorze śmieci złożyło 66626 osób, przy czym liczba mieszkańców wynosi 70857. Oznacza to, że ponad 4 tys. osób nie płaci za odbiór odpadów. Prezes zapowiedział więc uszczelnienie systemu opłat, czego jak widać na razie nie uwzględnił w planowanej ich wysokości. Tymczasem opłata za zagospodarowanie odpadów na wysypisku stale rośnie – jak wyliczył Zakład Oczyszczania Miasta, w 2019 roku usługa ta będzie kosztować o 54 proc. więcej niż w 2018, co podraża koszty funkcjonowania tej miejskiej spółki. Zakład w najbliższym czasie czekają także kosztowne inwestycje narzucone ustawą – 10 procent swoich pojazdów spółka musi wymienić na zasilane energią elektryczną lub CNG, czyli sprężonym gazem ziemnym. Koszt śmieciarki z silnikiem Diesla to około 700-800 tys. zł, pojazd na CNG są już o 15-20 proc. droższe, a zasilany energią elektryczną to wydatek rzędu 2-2,5 mln zł. Natomiast o tym czy spółka będzie starała się o zewnętrzne fundusze na ich zakup, nie usłyszeliśmy. Tymczasem przykładem takich dotacji jest Jaworzno, które zakup autobusów elektrycznych sfinansowało w 80 procentach z funduszy zewnętrznych.

O rosnących kosztach i niewystarczającym wynagrodzeniu jakie miasto płaci ZOM za usługę odbioru śmieci rozmawiał z radnymi na lutowym posiedzeniu komisji gospodarki prezes ZOM Marcin Podsiadło. Aby system mógł się finansować, konieczna jest zatem podwyżka opłat za śmieci pobieranych od mieszkańców. Proponowana nowa cena to 21,50 zł od osoby za odpady segregowane zamiast 12 zł. O nowej cenie za śmieci niesegregowane nie informował. Przy założeniu proporcji zapowiadanej podwyżki za te segregowane, należy się spodziewać ceny na poziomie niemal 40 złotych.

Propozycja podwyżki zostanie przedstawiona radzie miasta prawdopodobnie na sesji w marcu. Jeżeli radni zgodzą się na zmianę ceny, nowe stawki będą obowiązywały od maja br.