Jak spędzać wakacje nad wodą, aby z wypoczynku przywieźć tylko dobre wspomnienia? O podstawowych zasadach bezpiecznej kąpieli przypominali we wtorek na Słupnej strażacy, policjanci i ratownicy WOPR podczas pokazów ratownictwa wodnego.

Strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Mysłowicach pokazali swoje umiejętności i sprzęt do ratowania życia tonącym osobom. Podczas zaaranżowanych scenek ratowali z wody topielca i udzielali mu pierwszej pomocy. Przypomnieli także jak trzeba się zachować, gdy widzimy tonącą osobę i jak unikać zagrożeń związanych z wypoczynkiem nad wodą.

Podobna akcja została zorganizowana na Słupnej także w ubiegłe wakacje. I tym razem włączyli się w nią policjanci z mysłowickiej komendy. – Im więcej takich pokazów, tym mniej będziemy się bali udzielać pomocy drugiej osobie – mówi asp. szt. Dariusz Opatrzyk. Przy okazji pokazów ratownictwa wodnego mieszkańcy mogli zobaczyć również z bliska i od środka policyjne radiowozy, czy poćwiczyć na fantomach udzielanie pierwszej pomocy.

Ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego z Chrzanowa zaprezentowali działanie defibrylatora, pokazali jak pomóc tonącej osobie i również przypominali o fundamentalnych zasadach bezpiecznego spędzania czasu nad wodą. Czego należy się wystrzegać nad jeziorem, zalewem, basenem? Zapytaliśmy o to Jarosława Skarżyckiego z WOPR w Chrzanowie. – Bezwzględnie unikać alkoholu. Popychania się, wskakiwania rozgrzanym do akwenu, skakania do nieznanej wody – to może doprowadzić do urazu kręgosłupa lub czaszki.

Do 31 sierpnia kąpielisko na Słupnej jest strzeżone właśnie przez chrzanowskich woprowców. Jak mówi Jarosław Skarżycki, jak do tej pory ratownicy nie musieli przeprowadzić ani jednej interwencji. I oby tak zostało do końca sezonu.