Niecały rok temu zakończył się remont ul. Orła Białego. Mieszkańcy nie cieszyli się długo nową nawierzchnią, ponieważ od kilku miesięcy odcinek jezdni jest nieprzejezdny.

Sygnalizacja świetlna, ruch wahadłowy, barierki, rozkopany asfalt – tak wygląda fragment ul. Orła Białego na początkowym odcinku tej ulicy, jadąc od strony Wesołej. I tak od wielu tygodni. Jak mówi dzwoniący w tej sprawie do redakcji mieszkaniec, na miejscu nic się nie dzieje – nie widać robotników, a wraz z nimi szansy na usunięcie usterki.

Bo to właśnie podziemna usterka jest powodem zamknięcia tego odcinka. – Przyczyną uszkodzenia nawierzchni jest wypłukanie materiału użytego do podsypki – mówi Natalia Wypiór z Zespołu Prasowego Urzędu Miasta Mysłowice.

Skoro diagnoza została już postawiona, to co teraz? – Obecnie prowadzone są rozmowy z MPWiK, PGG KWK Mysłowice-Wesoła oraz Tauron Wytwarzanie. Ponadto sprawa przekazana jest do ubezpieczyciela, który prowadzi w tym zakresie sprawę – wyjaśnia Natalia Wypiór. Kiedy można się spodziewać, że droga zostanie naprawiona? – Termin usunięcia uszkodzenia będzie znany po przedstawieniu stanowiska ubezpieczyciela – wyjaśnia urząd miasta.