Nauczanie matematyki w szkołach pozostawia wiele do życzenia – wynika z opublikowanego niedawno raportu Najwyższej Izby Kontroli. Ale nie w I Liceum Ogólnokształcącym im. Tadeusza Kościuszki w Mysłowicach, gdzie NIK także przeprowadziła kontrolę.

Dlaczego matematyka w szkole jest taka ważna? Badania międzynarodowe potwierdzają tezę, że edukacja matematyczna jest jednym z czynników podnoszenia konkurencyjności państw. Biegłość matematyczna sprzyja innowacyjności i wzrostowi produktywności – informuje NIK, która wzięła pod lupę efekty nauczania matematyki w polskich szkołach w latach 2015-2017.

Z przeprowadzonych kontroli wynika, że średnio co szósty uczeń nie zdał matury z tego przedmiotu, a aż 42 proc. uczniów kontrolowanych przez NIK szkół ponadgimnazjalnych miała na świadectwach z matematyki tylko ocenę dopuszczająca, czyli 2. – Przyczyna tkwi w wadliwym procesie nauczania. Nie dzieli się klas na grupy pod względem umiejętności i wiedzy oraz nie dostosowuje się zadań i tempa pracy na lekcji do możliwości uczniów. Forma i sposób nauczania matematyki nie sprzyja pełnemu rozwojowi kompetencji matematycznych u uczniów – czytamy na stronie NIK.

Wśród skontrolowanych przez Izbę szkół znalazło się także I Liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Kościuszki w Mysłowicach. Kontrola trwała niemal 3 miesiące, od września do listopada 2017 roku. Pod koniec lutego na stronie NIK opublikowano jej wyniki. Napawają optymizmem. Kontrolerzy stwierdzili, że „warunki i organizacja procesu nauczania w szkole w latach 2015–2017 (do czasu zakończenia kontroli) sprzyjała rozwojowi kompetencji matematycznych”. Kontrolerzy podkreślają, że dyrektor szkoły monitorowała i usprawniała proces nauczania matematyki, a nauczyciele matematyki posiadali odpowiednie kwalifikacje do nauczania przedmiotu oraz systematycznie i zgodnie z potrzebami szkoły podnosili swoją wiedzę i umiejętności, uczestnicząc w różnych formach szkolenia i doskonalenia zawodowego.

Z raportu wynika także, że oferta zajęć pozalekcyjnych z matematyki w ILO była zróżnicowana i adekwatna do zdiagnozowanych potrzeb uczniów. W szkole monitorowano wyniki uzyskiwane przez uczniów z matematyki, a wyniki egzaminów zewnętrznych z tego przedmiotu w okresie objętym kontrolą kształtowały się powyżej średniej krajowej. Kontrolerzy zwracają uwagę na wysokie wyniki egzaminu maturalnego – niemal 100-procentową zdawalność – oraz wyniki maturalne z matematyki, które są wyższe od wojewódzkich i krajowych średnich.

Najważniejsze jest chyba zaangażowanie nauczyciela

Co leży u podstaw matematycznego sukcesu „Kościuszki”? Zapytaliśmy o to dyrektor tej szkoły Dorotę Konieczny-Simelę.

– Za jakość nauczania odpowiada dyrektor, w ryzach trzyma nas podstawa programowa, plany i rozkłady nauczania. Niemniej jednak, jak w każdej innej dziedzinie, najważniejszy jest pomysł na to, jak wprowadzić młodych ludzi w meandry nauki – mówi dyrektor ILO. – Podejmujemy działania na wielu poziomach, w zasadzie wypracowaliśmy już metody, które są, jak do tej pory, efektywne. Najważniejsze jest chyba zaangażowanie nauczyciela, każdy nauczyciel w naszej szkole jest czynnym egzaminatorem, co pozwala na bardzo szybką reakcję na zmiany w podstawie programowej. Wprowadziłam zasadę, że przynajmniej raz na dwa lata nauczyciel powinien podjąć się sprawdzania egzaminów, choć większość i tak sprawdza maturę co roku zarówno na poziomie podstawowym jak i rozszerzonym. Wszyscy nauczyciele korzystają z możliwości uczestniczenia w konferencjach i szkoleniach przedmiotowych – dodaje.

Dorota Konieczny-Simela podkreśla także rolę odpowiedniej diagnozy ucznia oraz stałe monitorowanie postępów w nauczaniu. Każdy pierwszoklasista pisze tzw. test na wejście, co pozwala zaproponować ewentualne zajęcia dodatkowe zarówno uczniom zdolnym, jak i tym, którzy mają problemy z przedmiotem. W klasie drugiej wszyscy uczniowie piszą testy komptencyjne, które dają szeroko analizowaną wiedzę na co nauczyciel powinien kłaść nacisk. – Co ważne, przez trzy lata każdy uczeń pisze co najmniej trzy matury próbne, które układają nasi nauczyciele, nie korzystamy na ogół z gotowych materiałów, do których czasami mogą też mieć dostęp uczniowie – zaznacza dyrektor „Kościuszki”.

– Warto podkreślić, że zanim ministerstwo nałożyło na nauczycieli obowiązek realizowania dodatkowych zajęć z uczniami w ramach art.42 KN i teraz, po rezygnacji z tego wymogu, w I LO uczeń zawsze ma możliwość otrzymania wsparcia podczas rożnego rodzaju zajęć pozalekcyjnych. Nauczyciele, na co też kładę nacisk, zachęcają uczniów do rozwijania pasji i uczestniczenia w konkursach, zarówno tych indywidualnych, jak i zespołowych. Młodzież bardzo chętnie bierze udział w rożnego typu zmaganiach, młodzi lubią się sprawdzać, trzeba tylko wskazać ścieżki, podpowiedzieć, że warto. Wciąż poszukujemy kolejnych nowych, optymalizujacych naszą pracę rozwiązań – podsumowuje Dorota Konieczny-Simela.