Wchodzący 3 czerwca rano do Szkoły Podstawowej nr 7 ze zdumieniem spoglądali na dwóch rycerzy, którzy wnosili po schodach elementy zbroi, miecze, tarcze i inne elementy rycerskiego ekwipunku. Chwilę później spora część uczniów stanęła z nimi oko w oko podczas lekcji żywej historii.

Jej uczestnicy mieli niepowtarzalną okazję odbycia fascynującej podróży w czasie: od epoki Wikingów, aż po czas bitwy pod Grunwaldem. Dzięki tej interaktywnej lekcji historii uczniowie nie tylko poznali elementy rycerskiej zbroi, rodzaje broni i rycerskie zwyczaje, ale także mogli wcielić się w role strasznego wodza Wikingów, szalonego giermka i rycerzy. Młodzi aktorzy doświadczyli na własnej skórze, że bycie rycerzem to wcale nie taka prosta sprawa, zwłaszcza, gdy (zwłaszcza w taki upał jak dziś) ma się na sobie kilkukilogramową zbroję. Nauczyli się też bardzo ważnej dla średniowiecznego rycerza rzeczy – jak wstać, gdy przygniata ciężar zbroi.

btr

Wzięli również udział w rycerskim pojedynku z… balonem. Podczas lekcji i dla dziewczyn znalazło się coś ciekawego. To one mogły sprawdzić wytrzymałość kolczugi na uderzenia średniowiecznej broni, a jedna z nich została damą serca świeżo pasowanego rycerza.

btr

Mimo poważnego tematu – uczniowie wcielający się w poszczególne role dawali tyle z siebie, by je ożywić, że całe spotkanie przebiegało w bardzo radosnej atmosferze. Nie była to pierwsza tego typu lekcja historii w naszej szkole. Kto wie, może w przyszłym roku szkolnym spotkamy się na kolejnej?