Taką deklarację złożył prezydent Dariusz Wójtowicz podczas spotkania wyborczego do Rady Dzielnicy Stare Miasto.

Chodzi o zabytkowy, niszczejący budynek w Parku Zamkowym, w którym przed laty mieścił się sanepid. W przyjętym jesienią 2017 roku programie rewitalizacji dla miasta Mysłowice, pałacyk został przewidziany jako siedziba dla Klubu Inicjatyw Lokalnych, który miał być miejscem integracji i aktywizacji mieszkańców Starego Miasta. Remont, adaptacja budynku i utworzenie klubu miały być finansowane ze środków unijnych.

Pomysł na budynek się jednak zmienił. – Wcześniejsze plany nie zostały zrealizowane z powodu niepodpisania umowy na dofinansowanie ze środków UE przez poprzednie władze miasta Mysłowice. Stało się to pomimo uzyskania dofinansowania i pozytywnej oceny wniosku – informuje Natalia Wypiór z Zespołu Prasowego Urzędu Miasta Mysłowice.

Prezydent Wójtowicz mówił we wtorek na spotkaniu na Starym Mieście, że remont zostanie sfinansowany z niewykorzystanych środków na przebudowę ul. 3 Maja, które Mysłowicom przekazała Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia. Jakie będzie przeznaczenie pałacyku? Tego na razie nie wiadomo. Jedną z propozycji, o której wspomniał prezydent, jest siedziba poradni psychologiczno-pedagogicznej dla dzieci. Wójtowicz zapowiedział także, że w przyszłym miesiącu powinna ruszyć procedura przetargowa na remont zabytku.

– Szacunkowy koszt remontu to 1.150.000 zł. Przeznaczenie budynku ma być konsultowane z radami dzielnic: Stare Miasto, Piasek, Centrum oraz z radnymi miejskimi – dodaje Natalia Wypiór.

aa